14:59

"Cudze oddechy" - Paweł J. Sochacki

Tytuł:
Cudze oddechy
Autor: Paweł J. Sochacki
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: wrzesień 2025
Liczba stron: 304
Tematyka: Literatura piękna, polska
Średnia ocena: 5/10
 
Akcja książki „Cudze oddechy” przenosi nas do roku 1963, czyli okresu, w którym Polska próbuje podnieść się po latach okupacji i wojennych zniszczeń. Mieszkańcy są zobowiązani do pracy i za wszelką cenę – często kosztem zdrowia – starają się temu obowiązkowi sprostać, aby móc utrzymać swoje rodziny. W tych właśnie realiach przyszło dorastać Olimpii, która podczas wakacji podejmuje pracę w państwowym gospodarstwie rolnym. Jej celem jest zdobycie pieniędzy na bilet do Poznania, gdzie planuje rozpocząć studia i szukać pomocy dla chorej matki.
 
Muszę przyznać, że rzadko trafiam na książki osadzone tak blisko zakończenia II wojny światowej. Paweł Sochacki świetnie oddaje atmosferę tego okresu – zarówno odbudowującej się Polski, jak i emocji targających ludźmi, którzy niby odzyskali wolność, lecz wciąż żyją w cieniu traum i obaw o przyszłość. Mimo wszystko trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, o czym dokładnie jest ta powieść. Z początku wydawało mi się, że będzie to historia Erny - Niemki próbującej odnaleźć się w polskiej rzeczywistości. Później fabuła zmieniła bieg i skupiła się na  zagadce zaginięcia sąsiadki Olimpii - Kaliny, kolejnym razem skupiła się na rodzącym się uczuciu między Olimpią a Tobiaszem. Ostatecznie żaden z tych wątków nie został wystarczająco rozwinięty by nadać książce pełnoprawną oś fabularną. Mam wrażenie, że książka próbuje opowiedzieć o wielu rzeczach naraz, przez co żadna z historii nie wybrzmiewa w pełni.
 
Uważam, że w książce jest wiele niewykorzystanego potencjału. Paweł Sochacki ma niezwykle pióro, potrafi stworzyć klimat i osadzić czytelnika w realiach powieści. W “Cudzych oddechach” zabrakło jednak rozwinięcia wątków oraz pogłębienia losów bohaterów, które aż proszą się o bardziej szczegółowe potraktowanie. Chętnie zobaczyłabym w książce również więcej mrocznego klimatu, w końcu miejsce, do którego trafiają bohaterki – Leśne Pąki, ma niezwykłą i ponurą historię, która mogła zostać dużo bardziej wyeksponowana, np. poprzez nawiązania do lokalnych legend czy nawet słowiańskich wierzeń.
 
Co ciekawe, dopiero po lekturze odkryłam, że „Cudze oddechy” są kontynuacją powieści „Dusze niczyje”. Jak widać na moim przykładzie znajomość tomu pierwszego nie jest konieczna, żeby zrozumieć dzieje opisane w tej książce. Nie jestem pewna czy sięgnę po pierwszy tom z tego cyklu,  ale wiem, że z chęcią przeczytam inne książki Pawła Sochackiego, ponieważ jego pióro naprawdę mnie oczarowało. Na koniec warto wspomnieć o pięknym wydaniu powieści. Nastrojowa okładka i barwione brzegi sprawiają, sprawiają, że książka  stanowi idealny pomysł na prezent.

23 komentarze:

  1. Mnie się podobała ta książka, ale pierwsza część podobała mi się bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie uchwyciłaś klimat powojennej Polski. Pokazałaś, że książka ma piękne momenty i ogromny potencjał, choć nie w pełni wykorzystany. Podoba mi się, że doceniasz pióro autora i piękne wydanie. Takie detale mogą zachęcić do lektury.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pewne wątpliwości, czy taka książka byłby idealnym prezentem. Nie chodzi nawet o przeskakiwanie między wątkami w powieści. Bardziej o samą tematykę, ale co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie. Ja też rzadko natrafiam na książki, których akcja dzieje się w powojennej Polsce

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi całkiem ciekawie! Lubię książki których akcja toczy się w czasach (około)wojenne.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie, oczywiście ♥️

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo zaciekawiła mnie ta pozycja. Bardzo lubię historię, ale zwykle czytam literaturę faktu. Przyda mi się teraz coś z literatury pięknej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie sięgam po tego typu książki, więc zostawię ją innym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie tak pięknie wydanych powieści wcześniej się nie widywało.
    Zapamiętam autora. Serdecznie pozdrawiam 🤗

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo wszystko bardzo chętnie poznam tą historię.
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Zobaczyłam, że zrecenzowałaś książkę, którą i ja mam w swojej biblioteczce, ale jeszcze nie przeczytałam. Cieszy mnie, że uważasz, iż Sochacki dobrze pisze, bo to dla mnie bardzo istotne.
    Powodem, dla którego kupiłam tę książkę jest to, że akcja toczy się w latach realnego socjalizmu i opisuje pracę w PGR.
    Ciekawa jestem jakie ja będę miała zdanie po przeczytaniu tej książki.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam.
      Rzeczywiście autor ma lekkie pióro.
      Na początku jest dużo emocji, a mało akcji.
      Budowanie napięcia wokół zaginięcia Kaliny i jej finał to trochę taki temat zastępczy.
      Ta historia z Tobiaszem jest dość ciekawa, a opowiedziana bardzo skrótowo.
      Ludzie w PGR są nad wyraz świadomi. To tak jakby patrzyli na przedsiębiorstwo i jego funkcjonowanie z perspektywy dzisiejszych czasów.
      Zamierzam sięgnąć po pierwszą cześć. Z tego co czytałam autorowi bardzo się ona udała. Na fali powodzenia postanowił kontynuować temat, a to nie jest łatwe drugi raz osiągnąć ten sam rezultat, powtórzyć sukces.
      Niemniej pierwszą częścią przetarł sobie szlaki i cześć druga " Cudze oddechy"- moim zdaniem- ma dużą reklamę.

      Usuń
  11. Póki co tematyka nie dla mnie, bo cały czas trzymam się blisko lżejszych klimatów, a mroczniejsze rzeczy w stricte rozrywkowym wydaniu i w oszczędnych ilościach. Niemniej będę mieć ów tytuł na uwadze na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  12. niestety nie bardzo moja tematyka;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że te wątki nie zostały bardziej rozwinięte, mimo to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie ostatnio właśnie bardziej zainteresował ten okres historii. O wielu wydarzeniach dopiero teraz się dowiaduję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To fajnie, że nie trzeba znać pierwszej części aby fajnie się czytało kolejną ;)
    Miłego dnia :)
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka jak i sama treść przyciąga, jednak po Twojej recenzji chyba sobie tę pozycję odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzuciła mi się w oczy okładka tej książki, ale nie miałam pojęcia, że jej fabuła dotyczy Polski oraz jakiego czasu - rzeczywiście jak ze świecą szukać książek dotyczących początku lat 60. Szkoda, że pełen potencjał fabuły nie został wykorzystany.

    OdpowiedzUsuń
  18. Doceniam, że zwracasz uwagę zarówno na mocne strony – styl autora, klimat i wierne oddanie realiów historycznych – jak i na te elementy, które według Ciebie mogłyby być lepiej rozwinięte. To nie jest typowy komentarz „podobało się/nie podobało się”, tylko szczera analiza, która pokazuje, że naprawdę wczytałaś się w świat Olimpii i innych bohaterów.

    Najbardziej podoba mi się Twoje spostrzeżenie o niewykorzystanym potencjale wątków – często właśnie takie fragmenty nadają książce głębię, a tutaj faktycznie kilka historii zdaje się ledwo rozpoczętych. Doceniasz też szczegóły wydania – dla mnie to też ważny aspekt, bo ładnie wydana książka potrafi jeszcze bardziej wciągnąć w lekturę i sprawia, że chce się do niej wracać.

    Podsumowując, Twój wpis pokazuje dojrzałe podejście do literatury – potrafisz cieszyć się stylem i klimatem, ale jednocześnie zauważyć, co można by poprawić. To daje pełniejszy obraz książki, niż typowe recenzje „dobrze/źle”. Widać, że autentycznie warto sięgnąć po tę powieść, nawet jeśli nie wszystkie wątki zostają w pełni rozwinięte.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczna recenzja. Niestety nie jest to książka w moim klimacie. Skupię się raczej na nadrobienie zaległości 😁

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam "Dusze niczyje". Umknęło mi, że jest kntynuacja

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie moje klimaty, ale z pewnością wiele osób zainteresuje ta książka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Na każdy postaram się odpowiedzieć :)

Copyright © 2014 . . . Public - Reading . . . , Blogger