Tytuł: Z miłości? To współczuję. Opowieści z
Omanu.
Autor: Agata Romaniuk
Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: luty 2022
Liczba stron: 248
Tematyka: Literatura faktu, Reportaż
Średnia ocena: 8/10
Oman
to kraj, o którym nie słyszy się zbyt często. Znacznie więcej uwagi przyciągają
jego sąsiedzi – Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tym bardziej
intrygująca wydała mi się książka „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu”.
Jej autorka, Agata Romaniuk, spędziła w tym kraju wiele lat i to właśnie tam
urodziła swojego pierworodnego syna. Dzięki temu doświadczeniu zyskała zaufanie
lokalnych kobiet i poznała ich osobiste losy – historie, które później przelała
na papier, by podzielić się nimi z polskimi czytelnikami.
Autorka
wykonała kawał rzetelnej, dziennikarskiej pracy, przenikając do różnych warstw
omańskiego społeczeństwa – od ubogich rolników po wpływowych biznesmenów i
lekarzy. Każdy rozdział to poruszająca opowieść o ludzkich losach, naznaczonych
dramatami i rozczarowaniami. Zamiast zasypywać czytelnika suchymi faktami,
Agata Romaniuk snuje angażujące historie, które pozwalają lepiej zrozumieć
codzienność tamtejszych kobiet. Dzięki temu książka niezwykle wciąga i na długo
zapada w pamięć.
Choć
koncept małżeństw aranżowanych nie był mi obcy, zaskoczyło mnie, jak wiele
Omanek uważa je za rozwiązanie lepsze niż związki z miłości. Równie
interesujące okazały się kwestie prawne, a zwłaszcza rozbieżności między prawem
cywilnym a szariatem, który w praktyce wywiera największy wpływ na życie
kobiet. Kolejnym zaskoczeniem był temat relacji z obcokrajowcami. Takie związki
są często źle postrzegane i napotykają liczne przeszkody, co wydaje się
paradoksalne, biorąc pod uwagę, że niemal połowę mieszkańców kraju stanowią
cudzoziemcy. Jest to efekt dynamicznego rozwoju Omanu po odkryciu złóż ropy i
wynikającej z niego potrzeby sprowadzenia wykwalifikowanej siły roboczej.
Ciekawym
uzupełnieniem reportażu są wypowiedzi mężczyzn. Agacie Romaniuk udało się
porozmawiać z kilkoma z nich, a ich zgoda na przedstawienie własnego punktu
widzenia wzbogaciła publikację o nową perspektywę. Dzięki temu dostrzegłam, jak
głęboko w tamtejszym społeczeństwie zakorzenione jest przedmiotowe traktowanie
kobiet. Lektura uświadamia, jak długa droga dzieli mieszkanki tamtego regionu
od swobody, którą cieszymy się w Europie. Choć książka opiera się na
materiałach sprzed kilku lat (najświeższe informacje pochodzą z 2019 roku),
daje dużo do myślenia. Pozostaje mi mieć nadzieję, że sytuacja kobiet w Omanie
stopniowo się poprawia i że z czasem będą mogły same decydować o swoim życiu w
większym stopniu niż dotychczas.
„Z
miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu” to reportaż, który zdecydowanie
warto przeczytać – nie tylko po to, by poznać realia życia w mniej znanej
części świata, ale też by spojrzeć z dystansem na własną codzienność. To jedna
z książek z „Serii reporterskiej” Wydawnictwa Poznańskiego – i po tej lekturze
wiem, że na pewno sięgnę po kolejne tytuły z tej serii.
Autor: Agata Romaniuk


To niesamowite, jak różne, wręcz skrajne sytuacje, które dla nas wydają się nie do pomyślenia, dla innych są.. po prostu codziennością. Książka musiała być bardzo ciekawa. Podziwiam autorkę, że zdecydowała się tam mieszkać i poświęcić tyle czasu na poznanie tamtejszej kultury i zwyczajów :)
OdpowiedzUsuńTo na pewno interesujący tytuł. Kiedyś wiele czytałam na temat krajów arabskich i ich religii. To kultura zupełnie inna niż nasza. W niektóre fakty czasem ciężko uwierzyć. Myślę, że oni myślą podobnie o nas. Mimo wszystko cieszę się z tego że urodziłam się tu gdzie się urodziłam.
OdpowiedzUsuńBardzo poruszająca recenzja. Lubię literaturę faktu więc możliwe, że sięgnę po tę książkę.
OdpowiedzUsuńChoć reportaże to nie moja bajka, na ten tytuł skusze się obowiązkowo
OdpowiedzUsuńTen Oman, o którym tak mało się mówi, nagle staje się dzięki takim historiom dużo bardziej zrozumiały, ale też… niepokojący.
OdpowiedzUsuńNajbardziej chyba uderza mnie zawsze w takich książkach ten kontrast między tym, co widzimy z zewnątrz (nowoczesność, rozwój), a tym, jak wygląda codzienne życie kobiet „od środka”.
Chyba nie czytałam jeszcze nic tej autorki. W każdym razie Twoja recenzja zachęca do sięgnięcia po książkę, tym bardziej, że jeśli chodzi o beletrystykę jeszcze nie interesowałam się tym tematem.
OdpowiedzUsuńA odnosząc się do zdania- "Choć koncept małżeństw aranżowanych nie był mi obcy..." Może to nie jest dokładnie to, co w książce, ale chcę krótko napisać o czymś, co przyszło mi na myśl. Rok temu byłam na pogrzebie, gdzie córka w mowie pogrzebowej przepraszała mamę, że nie posłuchała jej rad i wyszła za człowieka, który pasożytował na niej przez kilkanaście lat. Matka mając doświadczenie życiowe, już po pierwszych wizytach widziała, że to będzie niedobry związek.
Najpiękniejszym darem i owocem tego związku jest kilkunastoletnia córka.
Chcę tu powiedzieć, że może te aranżowane małżeństwa nie są takim złem jakim nam się wydają?!
Sprawdzę, czy mają tę książkę w naszej bibliotece.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo lubię czytać reportaże.
OdpowiedzUsuńDziękuję za polecenie.
Pozdrawiam słonecznie
Choć po reportaże sięgam bardzo rzadko, Twoja entuzjastyczna opinia zachęca mnie, by dać owej publikacji szansę. :)
OdpowiedzUsuńNie czytałem wielu reportaży. Piekło kobiet? Jakby mi ktoś kupil, bo bym przeczytał :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie, dobry i trudny temat. Lubie takie książki oraz dokumenty, vlogi.
OdpowiedzUsuńKsiążka porusza ważną tematykę. Chętnie po nią sięgnę )
OdpowiedzUsuńTa książka daje wgląd w świat pełen kontrastów, gdzie tradycja ściera się z nowoczesnością, a historie bohaterów długo zostają w głowie
OdpowiedzUsuńUwielbiam poznawać nowe kultury więc lektura idealna dla mnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! Miłej środy🌸
Angelika
Dużo słyszałam o tej pozycji i chyba muszę w końcu sięgnąć
OdpowiedzUsuńNice recommendation, I want to read it
OdpowiedzUsuń