08:04

"Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki" - Marcel Pagnol

Tytuł: Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki.
Tytuł oryginału: Souvenirs d`en fance. La Gloire de mon pere
Autor: Marcel Pagnol
Wydawnictwo: Esprit
Data wydania: listopad 2010
Liczba stron: 410
Tematyka: Literatura piękna, biografia
Ocena: 7/10

Nie wiem jak wy, ale ja zdecydowanie najlepiej wspominam swoje dzieciństwo. Ten wyjątkowy czas kojarzy mi się przede wszystkim ze słonecznymi dniami spędzanymi na świeżym powietrzu podczas wspólnych zabaw z przyjaciółmi, a także beztroską i praktycznie całkowitym brakiem zmartwień. Niezwykle żałuję, że ten błogi okres mam już za sobą, jednak Marcel Pagnol dzięki swojej sadze pozwolił mi przeżyć wszystko jeszcze raz na nowo.
Francuski pisarz i reżyser w realistyczny sposób przywołuje wspomnienia ze swojego dzieciństwa. Opisuje polowania na kuropatwy, przyjaźń z Lilem oraz typowe, rodzinne dylematy. Trudno jest uwierzyć, że mężczyzna był w stanie zapamiętać tak dokładnie wszystkie szczegóły, dlatego bez wątpienia została użyta tu fikcja literacka 
Przedstawione w książce wydarzenia sprawiły, że znów poczułam się kilkuletnią, żądną przygód dziewczynką. Razem z głównym bohaterem chciałam chadzać po marsylskich wzgórzach, uczestniczyć w kłusowaniu czy brać udział w licznych, innych, nietypowych rozrywkach. Choć w tekście znajdziemy sporo opisów tego typu zabaw to akcja utworu jest stosunkowo powolna. Czytanie przyśpieszają nam jednak krótkie rozdziały.
Klimatu powieści nadaje magiczna aura prowansalskiej przyrody. Idealnie komponuje się ona z omówionymi wydarzeniami. Zwyczajna, szara codzienność nabiera niezwykłych kształtów i barw.
Pierwszoosobowa narracja prowadzona z perspektywy Marcela pozwala czytelnikowi dodatkowo poznać myśli małego odkrywcy. Doroślejszym okiem widzimy jak bardzo nasze teraźniejsze maksymy różnią się od tych dziecięcych. Jeśli chodzi o postacie to rodzina głównego bohatera oraz inne osoby nie są nakreślone w sposób drobiazgowy, aczkolwiek mimo to miałam wrażenie, jakby wszyscy byli moimi dobrymi przyjaciółmi.
„Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki” już samą okładką budzi pewne skojarzenia z popularną serią o Mikołajku, tematyka również jest podobna. Obie książki skupiają się na wczesnych latach życia francuskich chłopców, aczkolwiek cykl pana Pagnola jest utrzymany w nieco poważniejszym tonie. Choć w powieści nie brakuje sporej ilości humoru. Utwór przepełniony jest też nutką melancholii za minionymi czasami. Gwarantuję, że to uczucie będzie wam towarzyszyć przez całą lekturę dzieła.
Książka stanowi połączenie dwóch pierwszych tomów sagi zawierającej wspomnienia Marcela Pagnola. Tytuły poszczególnych części nawiązują do ich tematyki. W „Chwale mojego ojca” pisarz skupia się w większej mierze na wydarzeniach związanych ze swoim tatą, podczas gdy w „Zamku mojej matki” to rodzicielka przejmuje wodzącą rolę.
Zakończenie było dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Spodziewałam się, czegoś co mogłoby stanowić płynne przejście do kolejnych wspomnień pisarza. Tymczasem autor odkrywa przed nami przyszłość, pokazuję co się stało z poszczególnymi postaciami. Jest to nietypowe zważywszy na to, że seria liczy jeszcze kolejne tomy, co zatem w nich znajdę, jest dla mnie tajemnicą.
Wspomnieć należy również o ujmującym wydaniu dzieła. Książka prócz pięknej okładki, której autorem jest Jean-Jacques Sempé, zachwyca też eleganckim wnętrzem. Ponadto przy każdym kolejnym rozdziale, w rogu strony, znajdziemy niewielki, powielający się rysunek, przedstawiający jednego z bohaterów.
Powieść jest idealna i godna polecenia każdemu. „Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki” zaczaruje nas swoim ciepłem, oderwie od bieżących zmartwień i pozostawi po sobie miłe wspomnienia.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Esprit: 
 

07:05

"Pretty Little Liars 2. Bez skazy" - Sara Shepard

Tytuł: Pretty Little Liars 2. Bez skazy
Tytuł oryginału: Flawless
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: wrzesień 2011
Liczba stron: 315 
Tematyka: Literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10

Znasz to uczucie, gdy książka pomimo banalnej i płytkiej fabuły tak mocno Cię wciąga, że z utęsknieniem czekasz na przeczytanie kolejnego tomu? Tak było ze mną. Pierwsza część Pretty Little Liars nie była według mnie fenomenalna, jednak coś niesamowicie mnie ciągnęło do zapoznania się z kolejnymi losami głównych bohaterek. Tym sposobem wszystkie siedem tomów, które do tej pory zostały wydane w naszym kraju, już znalazło się na mojej półce.
Aria, Hanna, Emily i Spencer w dalszym ciągu dostają tajemnicze wiadomości, jednak osoba, która je nadaje staje się coraz bardziej agresywna i bezwzględna. Wciąż zastrasza nastolatki ujawnieniem ich sekretów, ale tym razem zmusza je do działania. Narzucam im pewne zadania, które muszą wykonywać wbrew sobie.
Dawno zerwana przyjaźń między dziewczynami zaczyna powoli się odnawiać. Nastolatki próbują wzajemnie się chronić, a Spencer wyjawia im skrywaną niegdyś tajemnice dotyczącą 'sprawy Jenny'. Wspólnymi siłami szukają nadawcy zagadkowych wiadomości, próbują odkryć kim jest osoba, podpisująca się literą A. Pierwsze podejrzenia padają na Toby'ego – brata oślepionej niegdyś uczennicy. Bohaterkom wydaje się, że sprawca został odnaleziony i ich prześladowania się zakończą, jednak nie wszystko okazuje się takie proste.
Dodatkowo sytuacja rodzinna w domu każdej z dziewczyn jest coraz to bardziej napięta. Jak widzimy sytuacja, w jakiej znalazły się przyjaciółki dotyka nie tylko je bezpośrednio, ale i ich najbliższych.
Moje ostatnie porównanie książki pani Shepard do cyklu „Gossip Girl” wzbudziło sporo emocji, wielu z was nie zgodziło się z moją opinią i teraz wiem dlaczego. Choć pierwsza część dalej według mnie przypomina wspomnianą już serię, to w „Bez skazy” wszelkie podobieństwa się zacierają. Pretty Little Liars to historia zdecydowanie brutalniejsza, w której bohaterowie pomimo luksusowego i dostatniego życia, na pewno nie prowadzą spokojnej, sielankowej egzystencji.
Tak jak w przypadku poprzedniczki, książka pisana jest prostym, łatwo przyswajalnym językiem, typowym dla powieści młodzieżowych. Fabuła przedstawiona jest z perspektywy każdej bohaterki. Zarówno Aria, Emily, Spencer jak i Hanna są bardzo charakterystycznymi postaciami z charakterem, dlatego podczas lektury nie ma mowy o nudzie.
Aż do ostatniego momentu byłam pewna, że wiem kim naprawdę jest A. Jednak końcowy rozdział uświadomił mi, że prawdopodobnie jednak jestem w błędzie. Tym sposobem dalej bezskutecznie głowię się nad rozwiązaniem zagadki. Mam nadzieję, że kolejny tom nieco rozjaśni moje wątpliwości.
W ostatnim czasie udało mi się również obejrzeć kilka odcinków serialu, powstałego na podstawie serii i muszę stwierdzić, że jest on równie wciągający jak książka. Każda nastolatka zdecydowanie powinna zapoznać się z tym cyklem bez różnicy czy w formie książkowej czy filmowej.

06:41

"Diet coaching" - Urszula Mijakowska

Tytuł: Diet coaching. Poradnik dla wiecznie odchudzających się
Autor: Urszula Mijakoska
Wydawnictwo: Edgard
Data wydania: kwiecień 2012
Liczba stron: 184
Tematyka: Poradnik
Ocena: 9/10

„Nie, dziękuję”. Ile razy słyszałeś taką odpowiedź, częstując jedzeniem kogoś znajomego? Za pewne mnóstwo. Współcześnie kilogramy zrzucają wszyscy, grubi, chudzi, młodzi, starsi, bez różnicy.
Odchudzanie stało się sposobem, a nawet stylem życia. Głównym problemem jest jednak to, że większość z nas podchodzi do sprawy w sposób zupełnie nieracjonalny i nieświadomy. Często wychodzimy z założenia, że odchudzanie polega tylko na ograniczeniu spożywanych kalorii.
Tymczasem, żeby efektywnie i trwale zrzucić zbędne kilogramy wystarczy zmienić swoje nawyki żywieniowe na zdrowsze. A jak to zrobić? Odpowiedzią na to pytanie jest najnowszy poradnik autorstwa Urszuli Mijakoskiej. Specjalistka w swojej publikacji zapoznaje czytelników z istotą 'diet coachingu'. Pojęcie to jest stosunkowo młode i oznacza świadome odżywianie.
Poradnik podzielony jest na sześć rozdziałów, z których każdy rozpoczyna się informacją o wiedzy, jaką w danym fragmencie nabędziemy. Autorka posługuje się prostym i przystępnym językiem, dlatego książka bez wątpienia będzie zrozumiana przez każdego. Dodatkowo w środku znajdują się liczne przykłady, a także schematy, które pomagają nam lepiej spojrzeć na trudniejsze zagadnienia. Dużym ułatwieniem jest zastosowanie myślników i wypunktowań, dzięki czemu lektura jest znacznie łatwiejsza i przyjemniejsza. Co więcej najważniejsze informacje znajdziemy w specjalnej, szarej rubryce o nazwie „Zapamiętaj”.
Urszula Mijakowska uświadamia nam, że na dietę składa się wiele czynników. „Poradnik dla wiecznie odchudzających się” to skarbnica wiedzy nie tylko z dziedziny żywienia, lecz także i psychologii. Specjalistka odkreśla, że diet coaching jest procesem i w czasie jego trwania uczymy się nie tylko o cukrach, węglowodanach czy białkach, lecz również o własnych emocjach, które w bardzo dużym stopniu kształtują nasze nawyki żywieniowe. 
Autorka zdaje sobie sprawę, że zmiana dotychczasowego stylu życia nie jest łatwa. W związku z tym przekazuje nam cenne wskazówki i motywuje nas do reform, wciąż przypominając o słuszności tego działania. Założycielka Instytutu Świadomego Rozwoju powołuje się też na innych, znanych oraz cenionych ekspertów i dzieli się z czytelnikami najnowszymi nowinkami ze świata dietetyki.
Książka wydana jest w druku czarno-białym, trudno mi określić, czy jest to plus czy minus. Ja osobiście preferuję egzemplarze kolorowe, jednak stonowane odcienie nadają publikacji pewnej elegancji i prostoty.
Z tyłu wydania znajdziemy materiały dodatkowe takie jak ciekawe przepisy czy metody obliczania potrzebnych wskaźników. Z książką powinna się zapoznać każda osoba pragnąca zmienić swój styl życia na lepszy, zdrowszy i bardziej świadomy. Poradnik jest cennym źródłem informacji nie tyko dla osób obeznanych już z tematem diet, lecz także dla całkowitych nowicjuszy.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Edgard:

07:40

"Z tęsknoty za Judy" - Anne Cassidy

Tytuł: Z tęsknoty za Judy
Tytuł oryginału: Missing Judy
Autor: Anne Cassidy
Wydawnictwo: Stentor
Data wydania: 2009
Liczba stron: 192
Tematyka: Literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10

Z rodzeństwem jest tak, że nigdy się go nie docenia. Młodsze szkraby irytują nas swoją ciekawością, chęcią zabawy a przede wszystkim bezustannym pytaniem „Mogę iść z Tobą?”, natomiast starsi patrzą na nas z wyższością, a rodzice stawiają ich jako wzór do naśladowania. Nie zmienia to jednak faktu, że w okresie między kolejnymi kłótniami, niezmiernie się kochamy i nawzajem cenimy.
Kiedy osiem lat temu prawie dziesięcioletnia wówczas Kim, patrzyła jak jej siostra znika w ciemności, na pewno nie myślała, że jest to ostatni raz kiedy ją widzi. Była przekonana, że za chwilę Judy wróci do niej, pełna skruchy i przeprosi za swoje zachowanie. Aczkolwiek tak się nie stało. Dziewczynka przepadła jak kamień w wodę i już nigdy więcej się nie pokazała.
Wszelkie przeszukiwania okazały się bezowocne, a brak poszlak tylko utrudniał pracę policjantów. Jednak pomimo opływu lat rodzina wciąż miała nadzieję, że pewnego dnia Judy odnajdzie się. Kim w największym stopniu czuła się odpowiedzialna za to, co przytrafiło się jej młodszej siostrze. Zaginięcie bezpowrotnie odcisnęło piętno na jej psychice, nastolatka chodzi do psychologa i stale widzi w innych dzieciach tę małą złotowłosą dziewczynkę, której kiedyś pozwoliła odejść. 
W kolejną rocznicę fatalnego zdarzenia w sprawie następuje przełom. Na skutek wyemitowanego filmu dokumentalnego, policja otrzymuje zgłoszenie o odnalezionej, różowej bluzie, w którą Judy była ubrana w chwili zaginięcia. Poszukiwania zostają wznowione. W tym samym czasie Kim prowadzi własne śledztwo i jest przekonana, że Judy mieszka obecnie w Ameryce. Wnioski takie, wyciąga na podstawie rozmowy z dawną przyjaciółką, która opowiada jej o zasłyszanej na wakacjach historii. Bohaterka wreszcie odzyskuje nadzieje na odnalezienie siostry. 
O zaginięciach jest obecnie bardzo głośno we wszelkiego rodzaju mediach. Słyszymy o poszukiwaniach, przesłuchiwaniach świadków, a nawet odnajdywaniu zwłok. Przyznam, że ja często obojętnie przechodzę obok takich  doniesień. Wiadomo, zupełnie inaczej podchodzi się do sprawy, gdy dana sytuacja nie dotyczy nas bezpośrednio, ani też nikogo z naszej rodziny. Myślę, jednak że po lekturze książki Anne Cassidy będę bardziej wrażliwa na tego typu informacje.
„Z tęsknoty za Judy” to powieść niezwykle poruszająca i bez wątpienia dająca do myślenia. Choć w pewnych momentach początkowo zupełnie nie rozumiałam zachowania głównej bohaterki, na przykład karygodne wydało się mi składanie fałszywych zeznań, to ostatecznie potrafiłam pojąć motywy, jakie nią kierowały.
Autorka po raz kolejny w swojej książce porusza temat trudny, aczkolwiek szeroko znany. Na zaledwie 192 stronach znajdujemy fabułę niezwykle wciągającą i dynamiczną. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że pani Cassidy udało się w tak niedługim tekście, tak dogłębnie przedstawić dany problem. Zakończenie jest na pewno zaskakujące i przyznam się, że kompletnie nie spodziewałam się takiego rozwiązania sprawy. Utwór stanowi przyjemną, aczkolwiek poruszającą lekturę. Po przeczytaniu ostatniej kartki czułam niedosyt i żałowałam, że powieść jest tak krótka.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Stentor:
Copyright © 2014 . . . Public - Reading . . . , Blogger