Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Poznańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Poznańskie. Pokaż wszystkie posty

11:27

"Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu" - Agata Romaniuk

Tytuł:
Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu.
Autor: Agata Romaniuk
Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: luty 2022
Liczba stron: 248
Tematyka: Literatura faktu, Reportaż
Średnia ocena: 8/10
 
Oman to kraj, o którym nie słyszy się zbyt często. Znacznie więcej uwagi przyciągają jego sąsiedzi – Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tym bardziej intrygująca wydała mi się książka „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu”. Jej autorka, Agata Romaniuk, spędziła w tym kraju wiele lat i to właśnie tam urodziła swojego pierworodnego syna. Dzięki temu doświadczeniu zyskała zaufanie lokalnych kobiet i poznała ich osobiste losy – historie, które później przelała na papier, by podzielić się nimi z polskimi czytelnikami.
 
Autorka wykonała kawał rzetelnej, dziennikarskiej pracy, przenikając do różnych warstw omańskiego społeczeństwa – od ubogich rolników po wpływowych biznesmenów i lekarzy. Każdy rozdział to poruszająca opowieść o ludzkich losach, naznaczonych dramatami i rozczarowaniami. Zamiast zasypywać czytelnika suchymi faktami, Agata Romaniuk snuje angażujące historie, które pozwalają lepiej zrozumieć codzienność tamtejszych kobiet. Dzięki temu książka niezwykle wciąga i na długo zapada w pamięć.
 
Choć koncept małżeństw aranżowanych nie był mi obcy, zaskoczyło mnie, jak wiele Omanek uważa je za rozwiązanie lepsze niż związki z miłości. Równie interesujące okazały się kwestie prawne, a zwłaszcza rozbieżności między prawem cywilnym a szariatem, który w praktyce wywiera największy wpływ na życie kobiet. Kolejnym zaskoczeniem był temat relacji z obcokrajowcami. Takie związki są często źle postrzegane i napotykają liczne przeszkody, co wydaje się paradoksalne, biorąc pod uwagę, że niemal połowę mieszkańców kraju stanowią cudzoziemcy. Jest to efekt dynamicznego rozwoju Omanu po odkryciu złóż ropy i wynikającej z niego potrzeby sprowadzenia wykwalifikowanej siły roboczej.
 
Ciekawym uzupełnieniem reportażu są wypowiedzi mężczyzn. Agacie Romaniuk udało się porozmawiać z kilkoma z nich, a ich zgoda na przedstawienie własnego punktu widzenia wzbogaciła publikację o nową perspektywę. Dzięki temu dostrzegłam, jak głęboko w tamtejszym społeczeństwie zakorzenione jest przedmiotowe traktowanie kobiet. Lektura uświadamia, jak długa droga dzieli mieszkanki tamtego regionu od swobody, którą cieszymy się w Europie. Choć książka opiera się na materiałach sprzed kilku lat (najświeższe informacje pochodzą z 2019 roku), daje dużo do myślenia. Pozostaje mi mieć nadzieję, że sytuacja kobiet w Omanie stopniowo się poprawia i że z czasem będą mogły same decydować o swoim życiu w większym stopniu niż dotychczas.
 
„Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu” to reportaż, który zdecydowanie warto przeczytać – nie tylko po to, by poznać realia życia w mniej znanej części świata, ale też by spojrzeć z dystansem na własną codzienność. To jedna z książek z „Serii reporterskiej” Wydawnictwa Poznańskiego – i po tej lekturze wiem, że na pewno sięgnę po kolejne tytuły z tej serii.

15:08

"Goście weselni" - Alison Espach

Tytuł: Goście weselni
Tytuł oryginału: The Wedding People
Autor: Alison Espach
Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: czerwiec 2025
Liczba stron: 413
Tematyka: Literatura piękna, zagraniczna
Średnia ocena: 7/10
 
Po przeczytaniu dosyć wymagających „Stu lat samotności”, potrzebowałam czegoś co pomoże mi uniknąć popadnięcia w czytelniczą niechęć na najbliższy czas.  Szukałam książki lekkiej, zabawnej i takiej która nie będzie wymagała ode mnie zbyt wiele myślenia. Książka Alison Espach idealnie wpisała się w te kryteria! „Goście weselni” to historia dwóch kobiet Phoebe, która niedawno rozwiodła się z mężem i Lili, która właśnie rozpoczyna swój tydzień ślubny. Kobiety spotykają się w nadmorskim hotelu The Cornwall Inn, jedna po to aby skończyć ze swoim życiem, druga po to, aby rozpocząć swoją nową drogę życia u boku przyszłego męża.
 
Powieść Alison Espach urzekła mnie już od pierwszych stron. Z jednej strony tematyka książki mogłaby się wydawać dosyć oklepana, jednak autorka przedstawiła ją w tak zabawny i unikalny sposób, że trudno się od niej oderwać, co potwierdza fakt, że całą powieść pochłonęłam w zaledwie dwa dni. Ponadto pomimo prostoty i banalności fabuły, utwór porusza wiele istotnych problemów takich jak osamotnienie, ból po stracie drugiej osoby, walka ze swoimi wewnętrznymi pragnieniami, a także strach i niepewność przed przyszłością.

Od samego początku polubiłam główną bohaterkę Phoebe, która na łamach powieści przechodzi gigantyczną przemianę. Autorka stworzyła bohaterkę, z którą chętnie zaprzyjaźniłabym się w realnym życiu. Lila z kolei nieco mnie irytowała, jednak nie na tyle, żeby zniechęcić mnie do powieści. Z pewnością obie bohaterki są swoimi przeciwieństwami, jednak właśnie to sprawia, że tworzą tak zgrany duet. Dodatkowo, jako że na swój tydzień ślubny Lila zaprosiła chyba każdą osobę, którą zna, włącznie ze swoim nauczycielem z podstawówki, czytelnik ma przed sobą również całą gamę różnorakich postaci drugoplanowych, które są nie mniej barwne niż główne bohaterki.

Jedynym minusem „Gości weselnych” były pewne wątki, które w normalnym życiu praktycznie na pewno by się nie wydarzyły, bo kto poprosiłby o świadkowanie na swoim ślubie osobę poznaną na dwa czy trzy dni przed ceremonią?  Nie ma mocy, która sprawiłabym, żebym uwierzyła w prawdopodobieństwo takiego zdarzenia. Ponadto książka w bardzo dużej mierze nawiązuje do pandemii Covid-19, o której ja najchętniej chciałabym już zapomnieć.

Mimo tych drobnych mankamentów, książkę i tak gorąco polecam każdemu bez wyjątku. Jestem przekonana, że poprawi ona humor niejednemu czytelnikowi. Ja z niecierpliwością czekam na inne książki autorstwa Alison Espach!
Copyright © 2014 . . . Public - Reading . . . , Blogger