Tytuł: Pretty Little
Liars 8. Pożądane
Tytuł oryginału:
Wanted
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania:
sierpień 2012
Liczba stron: 288
Tematyka:
Literatura młodzieżowa
Ocena:
8/10
Sara Shepard to autorka,
która cały czas skutecznie mnie zaskakuje. Za każdym razem,
gdy sięgam po kolejną część jej kultowej serii Pretty Little
Liars wydaje mi się, że nie znajdę już w niej nic szokującego,
jednak jak się okazuje wyobraźnia amerykańskiej pisarki wydaje
się być istną studnią bez dna.
Wstępnie można powiedzieć,
że w Rosewood zapanował spokój. Morderca Alison oraz
jednocześnie osoba, kryjąca się pod pseudonimem A. znajduje się
obecnie w więzieniu i nie stanowi większego zagrożenia. Hanna,
Aria, Emily i Spencer mogą odetchnąć z ulgą, bowiem nie są już
adresatkami przerażających smsów i tajemniczych intryg.
Wszystko wydaje się wracać do normy, ale wtedy rodzina DiLaurentis
zaskakuje wszystkich prawdziwą bombą! W obecności kamer i
większości mieszkańców miasteczka, rodzice Alison
przedstawiają wszem i wobec swoją skrywaną przez lata córkę
Courtney – bliźniaczą siostrę ich zamordowanego dziecka.
Po raz kolejny życie
dziewczyn wywraca się do góry nogami. Nowa uczennica wzbudza
w szkole niemałą sensację. Tak samo jak jej siostra szybko trafia do elitarnego grona
najpopularniejszych dziewczyn, jednak dodatkowo stara się
zaprzyjaźnić z głównymi bohaterkami. Nastolatki,
doświadczone jednak przez wcześniejsze traumatyczne zdarzenia, starają
się traktować ją z dystansem i pewną dozą nieufności.
Czy Courtney jest osobą, za którą się ją uważa? Czy może
ta piękna twarz w kształcie serca skrywa okrutne tajemnice?
„Pożądane” znacznie
różni się od poprzednich tomów serii. Autorka nie
skupia się zbyt intensywnie na życiu prywatnym poszczególnych
bohaterek, tym razem wątkiem przewodnim książki są relacje
dziewczyn z tajemniczą bliźniaczką Alison. Trudno mi ocenić, czy
ten zabieg był słuszny czy nie. Z jednej strony ciekawie było
poznać fabułę z zupełnie nowej perspektywy, jednak z drugiej
strony przez owe posunięcie wszystkie bohaterki wydawały się nieco
nijakie i mało charakterystyczne. Aczkolwiek akcja książki okazała
się dla mnie całkowicie nieprzewidywalna. Żadne z moich
początkowych przypuszczeń nie było prawdziwe.
Ósma część przygód
Spencer, Hanny, Arii oraz Emily okazała się dla mnie jedną z
najbardziej ekscytujących z całej serii. Pozostawiła ona we mnie
niedosyt i niesamowite zainteresowanie, co do zdarzeń przyszłych
czekających dziewczyny. Kolejny tom z pewnością nie będzie długo
czekał na przeczytanie.

